Podczas wdrożenia Odoo w firmie z branży elektronicznej, zlecającej produkcję obwodów drukowanych, pojawiło się zadanie pozornie proste: opisać każdą płytkę kompletem parametrów technicznych. Liczba warstw, materiał, wartości Tg, grubości miedzi, wykończenie powierzchni, klasa IPC — łącznie dwadzieścia pięć pozycji.
Standardowy mechanizm wariantów produktu do tego zadania się nie nadawał. Już trzy parametry z kilkoma wartościami wygenerowały trzydzieści sześć wariantów jednego produktu. Przy dwudziestu pięciu katalog przestałby nadawać się do pracy. Klient postawił warunek jednoznaczny: jedna płytka to jeden produkt, a jeśli specyfikacja się zmienia, powstaje kolejny produkt.
Zaproponowaliśmy konfigurację, w której parametry opisują produkt, ale nie mnożą wariantów. Do tego dwie automatyzacje: pierwsza dokłada komplet parametrów każdej nowo zakładanej płytce PCB, druga zapamiętuje na kartotece wartości wybrane przy pierwszej wycenie.
Handlowiec konfiguruje płytkę raz, w momencie pierwszej oferty. Każda kolejna wycena tej samej płytki zaciąga gotową specyfikację, bez ponownego przechodzenia przez dwadzieścia pięć pytań. Katalog rośnie o jeden produkt na jedną rzeczywistą płytkę, a nie o kilkadziesiąt kombinacji, których nikt nigdy nie sprzeda. Historia cen prowadzona jest osobno dla każdej płytki, co pozwala śledzić, jak zmieniały się koszty przy zmianie podwykonawcy.
Ten przykład pokazuje, że mechanizm wariantów nie zawsze jest właściwą odpowiedzią na pytanie „jak opisać produkt". Czasem lepszy efekt daje użycie tego samego narzędzia w trybie, w którym wariantów nie tworzy w ogóle.